Tutaj jeste¶: Blog  : Rach, ciach, ciach
Rach, ciach, ciach
Wy¶lij znajomemu Wersja do wydruku

Gdy rozpoczynał sportow± karierę biatlon uważany był za tak± ¶mieszn± konkurencję, w której rywalizowali ci, którzy byli zbyt słabi na starty w biegowym Pucharze ¦wiata. Sukcesy i porażki Sikory nie wzbudzały więc entuzjazmu kibiców. Po 20 latach wszystko się zmieniło. Inne s± konkurencje, inne podej¶cie mediów i sponsorów. Zawodnicy strzelaj± szybciej (przynamniej o 10 sekund podczas wizyty na strzelnicy) i celniej. Biegaj± dużo szybciej (Norwegowie z powodzeniem przecież walcz± w biegowym P¦). Biatlon stał się jedn± z najciekawszych zimowych konkurencji.

W Polsce jego ambasadorem jest Sikora. Mógł zakończyć karierę po fatalnych igrzyskach w Nagano, albo po nieudanych w Salt Lake City. Mógł odej¶ć w glorii po zdobyciu medalu w Turynie. Ale jemu ciężko było pożegnać się ze sportem, maj±c ¶wiadomo¶ć, że nie postawił jeszcze kropki nad „i”. Od czasu debiutu w M¦ w Anterslevie gdzie zdobył złoty medal nigdy już nie stan±ł na najwyższym podium M¦, nigdy nie był liderem P¦, nie zdobył olimpijskiego złota. Krok po kroku zbliża się do tych celów. Będę trzymał za niego kciuki, bo jest jedn± z najja¶niejszych postaci polskiego sportu. Choć zmagał się nie tylko z rywalami ale i rodzimymi działaczami, choć nie miał wielkich pieniędzy na przygotowania, przez lata uparcie d±żył do celu. A przecież o to wła¶nie w sporcie chodzi.

TJ, fot. Dipag/Foto Olimpik



REKLAMA


Ankieta

Czy Adam Małysz stanie w tym sezonie na podium zawodów P¦?