Tutaj jesteś: Blog  : Niech zwyci??a Lech,
Niech zwyci??a Lech,
Wyślij znajomemu Wersja do wydruku
2008-12-17

Wielki Kolejorz KKS! Tą pieśń jeszcze przez długie godziny będzie można dziś usłyszeć w Rotterdamie. Piłkarze, kibice – niech się cieszą, ta noc należy do nich. Do komentatorów mam jednak prośbę – zejdźmy na ziemię.

Historyczny awans, wielki sukces – takie określenia pojawiły się już w pierwszych pomeczowych komentarzach. Tymczasem to co z polskiej perspektywy jest wielkim sukcesem, w Europie nie jest niczym nadzwyczajnym. Wiosną do dalszej gry o puchary przystąpi przecież aż 48 zespołów. Blisko pół setki... Więcej niż jest krajów w Europie. Kraj wielkości Polski co roku powinien mieć swojego przedstawiciela w tej fazie rozgrywek. To, że cieszymy się z tego awansu po raz pierwszy od 5 lat jest tylko dowodem na upadek piłkarstwa klubowego w Polsce.
Piłkarze Lecha swoje zrobili. Awansowali, choć gwoli sprawiedliwości warto pamiętać, że udało im się pokonać tylko zespół, który walczył już o pietruszkę. Gdy walka szła na noże nie potrafili wygrywać. Jednak zostawmy  to.  Najważniejszy mecz wygrali i wiosną rozpoczną grę z identycznymi szansami na zdobycie Pucharu UEFA jak wiele innych zespołów.

Chciałbym jednak by trenerzy, działacze Lecha nie uznali zwycięstwa w Rotterdamie za historyczny sukces, a jedynie za ważny, ale tylko jeden krok do odniesienia sukcesu (byłoby nim przejście jeszcze jednej , dwóch rund w tegorocznym Pucharze UEFA). To oznacza raczej kupowanie niż sprzedawanie piłkarzy. To oznacza zaakceptowanie faktu, że Kolejorz wielki jest na razie tylko w kibicowskiej piosence. W realnym świecie dopiero ma szansę takim się stać. Oby ta szansa nie została zmarnowana.

 

TJ, fot. Tomasz Jastrz?bowski/Foto Olimpik



REKLAMA


Ankieta

Czy Adam Ma?ysz stanie w tym sezonie na podium zawodów P??